Omoda 3 czy OMODA 4? Mały SUV z dużymi ambicjami

Hanna Kubiak 9 lipca 2026
Nowy Omoda 3 w ciemności, z niebieskim podświetleniem podkreślającym jego futurystyczny design.

Spis treści

Omoda 3 jest interesująca przede wszystkim dlatego, że łączy mocno futurystyczny wygląd z rozmiarem, który celuje w codzienne miejskie użycie. Ja patrzę na ten model jak na małego SUV-a z ambicją, by wyglądać drożej, niż sugeruje segment, ale o jego wartości zdecydują dopiero napęd, wyposażenie i cena na naszym rynku. W praktyce najważniejsze jest też to, że w europejskiej komunikacji marki auto zostało pokazane już jako OMODA 4, więc warto uporządkować nazwę, zanim przejdzie się do technikaliów.

Najważniejsze fakty o tym modelu

  • To kompaktowy SUV marki Omoda, pokazany najpierw jako Omoda 3, a później jako OMODA 4.
  • W oficjalnej marokańskiej specyfikacji ma silnik 1.5 l benzyna, 143 Nm i bezstopniową skrzynię CVT.
  • Auto ma 4200 mm długości, 2555 mm rozstawu osi i 341 l bagażnika.
  • Wersja prezentowana w Maroku jest pięcioosobowa i ma napęd na przednią oś.
  • Na dziś w Polsce marka sprzedaje OMODA 5 od 107 900 zł, OMODA 5 Hybrid od 116 500 zł i OMODA E5 od 139 900 zł.
  • Największą niewiadomą pozostaje finalna polska specyfikacja, cena i lista systemów bezpieczeństwa.

Dlaczego ten model zmienił nazwę

W komunikacie OMODA & JAECOO Polska model pokazano jako OMODA 4, bo marka uznała, że ta nazwa lepiej oddaje jego pozycję w gamie i bardziej pasuje do oczekiwań użytkowników. To ważne z punktu widzenia czytelnika, bo w sieci wciąż krążą materiały pod starszym oznaczeniem, a chodzi o ten sam kierunek stylistyczny i ten sam mały SUV.

Ja odczytuję tę zmianę dość prosto: marka porządkuje ofertę i próbuje ustawić model niżej niż OMODA 5, ale wyżej niż typowe budżetowe miejskie crossovery. Taki ruch ma sens, jeśli auto ma przyciągać młodszych kierowców wyglądem, a nie tylko ceną. Skoro nazwa jest już uporządkowana, warto zobaczyć, jak ten samochód wypada pod względem wymiarów i praktyczności.

Niebieski Omoda 3 na tle innych futurystycznych aut.

Jakie ma proporcje i co one mówią o praktyczności

Na oficjalnej, marokańskiej stronie model jest opisany jako pięciodrzwiowy SUV z silnikiem benzynowym 1.5 l i długością 4200 mm. To od razu ustawia go w roli auta wyraźnie mniejszego niż OMODA 5, który ma 4400 mm długości, więc różnica nie jest kosmetyczna, tylko realnie odczuwalna w mieście i na ciasnych parkingach.

Parametr Wartość Co to oznacza w praktyce
Długość 4200 mm Łatwiejsze parkowanie i mniej problemów w mieście.
Szerokość 1760 mm Auto jest zgrabne, ale mniej „rozstawione” niż większe crossovery.
Wysokość 1570 mm Wygląda bardziej jak miejski crossover niż masywny SUV.
Rozstaw osi 2555 mm To poziom, który wystarczy do codziennej jazdy, ale nie obiecuje królewskiej przestrzeni z tyłu.
Bagażnik 341 l, 420 l po złożeniu oparć Wystarczy na zakupy i weekend, ale nie jest to auto rodzinne „na rekord”.
Prześwit 156 mm W sam raz na miejskie krawężniki i proste drogi, bez terenowych ambicji.

Patrząc na te liczby, widzę samochód projektowany bardziej z myślą o zwrotności i stylu niż o maksymalnej przestrzeni. OMODA 5 zostaje tu sensownym punktem odniesienia, bo jest większa, ma 378 l bagażnika i wyraźnie mocniej gra rolę rodzinnego crossovera. Gdy już wiadomo, ile miejsca oferuje nadwozie, naturalne pytanie brzmi: jak ten model jeździ i czy napęd nie będzie zbyt zachowawczy.

Napęd jest prosty, ale nie dla każdego

W opublikowanej specyfikacji model dostaje benzynowy silnik 1.5 o pojemności 1499 cm3, mocy 83 kW i momencie 143 Nm, połączony z bezstopniową skrzynią CVT oraz napędem na przednią oś. To zestaw nastawiony na spokojną, przewidywalną jazdę, a nie na gwałtowne przyspieszenia. Producent podaje sprint do 100 km/h w 13,6 s i prędkość maksymalną 175 km/h.

CVT, czyli bezstopniowa przekładnia, ma jedną podstawową zaletę: utrzymuje jazdę płynnie i bez klasycznych zmian biegów, co w mieście bywa wygodne. Ma też ograniczenie, które trzeba powiedzieć wprost: przy mocniejszym wciśnięciu gazu nie daje takiego poczucia zapasu jak mocna hybryda albo mocniejszy turbo-benzynowy układ z klasyczną dwusprzęgłową skrzynią. Ja traktowałbym ten napęd jako rozsądny wybór do miasta i na krótsze trasy, ale nie jako rozwiązanie dla kierowcy, który lubi dynamiczne wyprzedzanie.

W tej samej klasie marka ma dziś w Polsce mocniejsze alternatywy. OMODA 5 Hybrid oferuje 224 KM i około 1000 km zasięgu WLTP, więc w praktyce pokazuje, że Omoda potrafi grać także bardziej ambitnie. To prowadzi wprost do kolejnej sprawy: co dostajesz w środku i czy wyposażenie rekompensuje spokojniejszy napęd.

Wyposażenie i bezpieczeństwo pokazują, gdzie marka chce go ustawić

W oficjalnej marokańskiej specyfikacji tej wersji widać zestaw, który jest sensowny jak na auto celujące w segment B-SUV. Standard obejmuje między innymi ABS, ESP, system kontroli trakcji, wspomaganie ruszania pod górę, tylne czujniki parkowania, LED-owe światła, tempomat, tylną kamerę, automatyczną klimatyzację, ekran dotykowy 10 cali, Android Auto, Bluetooth, USB, ładowanie bezprzewodowe, dostęp bezkluczykowy i wyświetlacz head-up.

Obszar Co widać w specyfikacji Dlaczego to ważne
Bezpieczeństwo aktywne ABS, ESP, wspomaganie ruszania pod górę, kontrola trakcji, tempomat To zestaw, który poprawia codzienną pewność prowadzenia.
Parkowanie i manewry Tylna kamera, tylne czujniki parkowania Przy miejskich wymiarach auta to bardzo praktyczne wsparcie.
Multimedia Ekran 10 cali, Android Auto, Bluetooth, USB W tej klasie to dziś absolutna podstawa, nie dodatek.
Komfort Automatyczna klimatyzacja, ładowanie bezprzewodowe, dostęp bezkluczykowy, head-up display To elementy, które podnoszą wrażenie auta „z wyższej półki”.
Ochrona bierna Przednie poduszki powietrzne, alarm, zestaw awaryjny Warto sprawdzić, jak finalnie będzie to wyglądało w polskiej wersji.

Tu mam jedną ważną uwagę: wyposażenie potrafi się różnić zależnie od rynku, więc nie wolno bezmyślnie przepisywać marokańskiej wersji na polski cennik. Mimo to kierunek jest jasny. Marka chce, żeby auto wyglądało nowocześnie nie tylko z zewnątrz, ale też po otwarciu drzwi. I właśnie dlatego sensownie jest porównać je z tym, co Omoda sprzedaje dziś w Polsce.

Jak wypada obok aktualnych Omoda w Polsce

Na dziś w Polsce kupisz OMODA 5, OMODA 5 Hybrid i OMODA E5. To trzy zupełnie różne propozycje: benzynowy crossover dla osób, które chcą wejść do marki najtaniej, hybryda dla kierowców szukających lepszego kompromisu między osiągami i spalaniem, oraz elektryk dla tych, którzy mają gdzie ładować auto i chcą jeździć lokalnie bez benzyny.

Model Cena startowa w Polsce Napęd Dla kogo ma sens
OMODA 5 od 107 900 zł Benzynowy Dla osób, które chcą kupić auto teraz i nie czekać.
OMODA 5 Hybrid od 116 500 zł Hybryda Dla tych, którzy chcą wyższą moc i niższe zużycie paliwa.
OMODA E5 od 139 900 zł Elektryk Dla kierowców z dostępem do ładowania i spokojnym przebiegiem dziennym.
Nowy kompaktowy SUV marki Brak oficjalnej ceny w Polsce Zapowiadany jako model nowej generacji Dla osób, które chcą najmniejszego i najbardziej świeżego auta w gamie.

To porównanie mówi mi jedno: jeśli nowy model wejdzie do Polski, musi być wyceniony bardzo rozsądnie. Inaczej część klientów po prostu dopłaci do większej i mocniejszej OMODY 5 Hybrid albo pójdzie w E5. Z drugiej strony mniejszy rozmiar i świeższa stylistyka mogą przyciągnąć osoby, które nie chcą dużego crossovera, tylko zgrabne auto do miasta. Zostaje więc najważniejsze pytanie: co trzeba jeszcze sprawdzić, zanim zacznie się traktować ten model jako realny zakup.

Co sprawdzić, zanim ten model trafi do twojej shortlisty

Jeżeli patrzysz na ten samochód z perspektywy Polski, nie wystarczy zachwyt nad wyglądem. Ja przed decyzją sprawdziłbym trzy rzeczy: finalną nazwę i pozycjonowanie w gamie, lokalny cennik oraz rzeczywisty pakiet bezpieczeństwa. To szczególnie ważne, bo marka w Polsce komunikuje już 7 lat / 150 000 km gwarancji dla swoich aut sprzedanych przez autoryzowanego dealera, ale dla nowego modelu trzeba potwierdzić pełne warunki i zakres ochrony.

  • Jaki napęd trafi do polskiej wersji: benzyna, hybryda czy także elektryk.
  • Ile poduszek powietrznych oraz jak rozbudowany będzie zestaw ADAS, czyli systemów wspierających kierowcę.
  • Gdzie auto ustawi się cenowo względem OMODA 5, 5 Hybrid i E5.
  • Czy bagażnik i tylna kanapa będą wystarczające do twojego codziennego scenariusza, a nie tylko dobrze wyglądały w katalogu.

Jeśli miałbym streścić ten model jednym zdaniem, powiedziałbym tak: to ciekawy, miejski crossover dla osób, które chcą czegoś świeżego, odważnego wizualnie i mniejszego niż OMODA 5, ale o jego sukcesie w Polsce zdecydują dopiero cena, wersja napędu i rzeczywisty poziom wyposażenia. Do czasu oficjalnego debiutu traktowałbym go jako bardzo obiecującą zapowiedź, nie gotowy werdykt. Gdy pojawi się polska specyfikacja, wtedy dopiero da się uczciwie ocenić, czy to hit segmentu, czy tylko efektowny dodatek do gamy.

FAQ - Najczęstsze pytania

W europejskiej komunikacji marki auto pokazano jako OMODA 4, bo tak lepiej ma pasować do jego miejsca w gamie. W sieci nadal krążą materiały z nazwą Omoda 3, ale chodzi o ten sam mały SUV i ten sam kierunek stylistyczny.

Auto ma 4200 mm długości, 1760 mm szerokości, 1570 mm wysokości i 2555 mm rozstawu osi. Bagażnik ma 341 l, a po złożeniu oparć 420 l, więc to zgrabny samochód do miasta, ale bez rodzinnego zapasu przestrzeni jak większa OMODA 5.

Podano benzynowy silnik 1.5 l o pojemności 1499 cm3, mocy 83 kW i momencie 143 Nm, połączony z przekładnią CVT i napędem na przednią oś. Producent podaje 13,6 s do 100 km/h i 175 km/h prędkości maksymalnej, więc to układ nastawiony raczej na spokojną jazdę niż dynamikę.

W specyfikacji pojawiają się m.in. ABS, ESP, kontrola trakcji, wspomaganie ruszania pod górę, tylna kamera, tylne czujniki parkowania, LED-owe światła, tempomat, automatyczna klimatyzacja, ekran 10 cali, Android Auto, Bluetooth, USB, ładowanie bezprzewodowe, dostęp bezkluczykowy i head-up display. Trzeba jednak pamiętać, że wyposażenie może się różnić zależnie od rynku.

Na dziś w Polsce sprzedawane są OMODA 5 od 107 900 zł, OMODA 5 Hybrid od 116 500 zł i OMODA E5 od 139 900 zł. Nowy model musi więc zostać wyceniony rozsądnie, bo inaczej część klientów wybierze większą i mocniejszą 5 Hybrid albo elektryczne E5.

Najważniejsze są finalna nazwa, lokalna cena, rodzaj napędu i rzeczywisty pakiet systemów bezpieczeństwa. Warto też sprawdzić liczbę poduszek powietrznych, zakres ADAS oraz warunki gwarancji, bo marka komunikuje w Polsce 7 lat lub 150 000 km, ale dla nowego modelu trzeba potwierdzić szczegóły.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

omoda
suv
cvt
bagażnik
prześwit
Autor Hanna Kubiak
Hanna Kubiak
Nazywam się Hanna Kubiak i od 8 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną. Moje zainteresowanie samochodami zaczęło się w dzieciństwie, kiedy to spędzałam godziny na obserwowaniu rodziny przy naprawach i tuningowaniu aut. Dziś dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem, pisząc o różnych aspektach motoryzacji, od nowinek technologicznych po porady dotyczące zakupu i pielęgnacji samochodów. W swojej pracy stawiam na rzetelność i przystępność. Staram się zawsze dokładnie sprawdzać źródła informacji, porównywać różne opinie i uprościć złożone zagadnienia, aby każdy mógł zrozumieć istotę tematu. Śledzę najnowsze trendy w branży, aby dostarczać czytelnikom aktualne i przydatne informacje. Moim celem jest, aby każdy, kto odwiedza tę stronę, znalazł wartościowe treści, które pomogą mu lepiej zrozumieć świat motoryzacji.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz